📦 Przeprowadzka 10 metrów – Zgorzelec, ul. Kościuszki


Przeprowadzka 10 metrów – z jednej klatki do drugiej w Zgorzelcu

Nie każda przeprowadzka oznacza dziesiątki kilometrów trasy. Czasem największym wyzwaniem nie jest odległość, ale schody, ciężkie wyposażenie i dobra organizacja pracy. Tak właśnie wyglądała ta realizacja wykonana przy ul. Kościuszki w Zgorzelcu.


Przeprowadzka w Zgorzelcu – przenoszenie książek między klatkami schodowymi

Na czym polegało zlecenie?

Tym razem wykonaliśmy przeprowadzkę wyjątkową pod względem logistycznym. Klient przeprowadzał się dosłownie z jednej klatki do drugiej, a odległość między wejściami wynosiła około 10 metrów. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to bardzo prosta usługa. W praktyce było to w pełni normalne zlecenie przeprowadzkowe, wymagające siły, organizacji i odpowiedniego sprzętu.


Parametry realizacji

Lokalizacja:
Zgorzelec, ul. Kościuszki
Odległość między wejściami:
około 10 metrów
Czas realizacji:
około 3 godziny
Liczba pracowników:
3 osoby
Wynoszenie:
1 piętro, bez windy
Wnoszenie:
3 piętro, bez windy
Koszt realizacji:
około 1000 zł

Co było transportowane?

Zakres przeprowadzki obejmował zarówno rzeczy codziennego użytku, jak i cięższe wyposażenie domowe. Na miejscu przenosiliśmy między innymi:

  • kartony z rzeczami osobistymi,
  • dużą ilość książek,
  • zmywarkę,
  • lodówkę,
  • pralkę,
  • torby, worki oraz drobne wyposażenie mieszkania.

Część rzeczy była spakowana w sposób typowy dla codziennej przeprowadzki – bez „idealnego magazynowego porządku”. To oznaczało konieczność ostrożnego przenoszenia i dobrej organizacji każdego kursu.

Największe wyzwania tej przeprowadzki

1. Wąska klatka schodowa

Przy wynoszeniu rzeczy z pierwszego piętra mieliśmy do dyspozycji wąską klatkę schodową, bez windy. To mocno ograniczało manewrowanie większymi sprzętami i wymagało ostrożności przy każdym zejściu.

2. Wnoszenie na trzecie piętro bez windy

W nowej klatce schodowej sytuacja również nie należała do łatwych – rzeczy trzeba było wnieść aż na trzecie piętro, także bez windy. Przy sprzętach AGD, takich jak lodówka czy pralka, miało to duże znaczenie dla czasu i intensywności pracy.

3. Krótki dystans nie oznacza małej pracy

W tej realizacji praktycznie nie liczyły się kilometry, tylko liczba kursów, ciężar przedmiotów, schody i organizacja pracy. To dobry przykład, że przeprowadzka na odcinku kilku metrów może być równie wymagająca jak standardowa usługa miejska.

Jak przebiegała realizacja?

  1. Przygotowaliśmy trasę wynoszenia i wnoszenia między obiema klatkami.
  2. Rzeczy były etapami ładowane na wózek transportowy.
  3. Wykonywaliśmy kolejne kursy na krótkim dystansie między wejściami.
  4. Cięższe elementy, w tym AGD, przenosiliśmy ręcznie w trzy osoby.
  5. Na koniec wszystkie rzeczy zostały wniesione do nowego mieszkania i ustawione zgodnie z ustaleniami.

Całość zajęła około 3 godzin i została wykonana przez 3-osobową ekipę.

Dlaczego ta realizacja jest wyjątkowa?

Ta przeprowadzka dobrze pokazuje coś, o czym klienci często przekonują się dopiero na miejscu: w przeprowadzce nie zawsze najważniejsza jest odległość. Znacznie większe znaczenie mają schody, brak windy, ciężar rzeczy i sprawna organizacja pracy.

Zlecenie zostało wycenione na około 1000 zł i było w pełni uzasadnione zakresem pracy fizycznej, mimo że sama odległość między budynkami była minimalna.

Zdjęcia z realizacji

Poniżej pokazujemy kilka ujęć z tej przeprowadzki. Widać na nich realne warunki pracy: wózek transportowy, kartony, książki, sprzęt AGD oraz samą specyfikę krótkiego, ale wymagającego logistycznie zlecenia.

Potrzebujesz podobnej usługi?

Wykonujemy zarówno przeprowadzki lokalne, jak i większe realizacje w Polsce oraz na trasach Polska – Niemcy. Niezależnie od tego, czy chodzi o kilka metrów, kilka ulic czy kilkaset kilometrów – liczy się dobra organizacja i bezpieczny transport.

Skontaktuj się z nami

Bliskość obu klatek schodowych

Poniższy widok satelitarny pokazuje, jak niewielka była odległość pomiędzy miejscem wynoszenia a miejscem wniesienia. To była dosłownie przeprowadzka „z klatki do klatki”.